
Biografia
Kazimierz Adamiec (ur. 1917) — malarz samouk, zaliczany do klasyków polskiej sztuki naiwnej. Według włoskich katalogów z lat 70. urodził się w Srocku; całe życie i twórczość związał z Łodzią. Pracował w łódzkich magazynach włókienniczych, a następnie jako szlifierz w fabryce. Malował od młodości — włoskie źródła podają, że już od czternastego roku życia — ale punktem zwrotnym stał się rok 1959, gdy zdobył pierwszą nagrodę w konkursie łódzkiej gazety dla twórców nieprofesjonalnych; zwyciężał także w kolejnych edycjach. Od tego czasu konsekwentnie pracował w technice olejnej.
Malował wyłącznie z pamięci: pejzaże, sceny rodzajowe i kwiaty; rodzinne spotkania, pikniki, kuligi, wyścigi konne, portrety i motywy religijne. Jego świat jest pogodny i uporządkowany — z dziecięcą perspektywą, pieczołowitą dbałością o detal i baśniowym nastrojem, który włoska krytyka opisywała jako liryzm czystego koloru.
W latach 60. i 70. wystawiał w kraju i za granicą, obok Teofila Ociepki, Pawła Wróbla i Erwina Sówki. Jego prace pokazywały rzymskie galerie De Cristoforis i La Feluca (wystawa indywidualna), a także wystawy polskiej sztuki naiwnej w Spoleto, Wenecji, Mediolanie, Como, Pordenone i Riccione. Obrazy Adamca masowo trafiały wówczas do kolekcji zachodnich — sprzedawane wyłącznie za pośrednictwem instytucji państwowych, przy symbolicznym wynagrodzeniu dla samego twórcy. Uczestniczył łącznie w około 50 wystawach zbiorowych w kraju i 10 za granicą.
Po wprowadzeniu stanu wojennego wywóz prac praktycznie ustał — dzięki temu w Polsce mogła powstać licząca blisko sto obrazów kolekcja Krzysztofa Mirowskiego, bratanka artysty, którą dokumentuje ten portal. W 1986 roku decyzją Ministra Kultury i Sztuki Adamiec uzyskał uprawnienia artysty malarza. Jego obrazy znajdują się w muzeach etnograficznych w Krakowie, Łodzi, Szczecinie i Warszawie oraz w kolekcjach w Rzymie, Stuttgarcie, Bonn, Neuchâtel i Londynie.
Oś czasu
Narodziny
Kazimierz Adamiec przychodzi na świat; według włoskich katalogów z epoki — w Srocku. Całe życie zwiąże z Łodzią.





